Podczas dzisiejszego posiedzenia PZPZ sporządził stanowisko dotyczące sytuacji bezdomnych psów w Rumunii i ich masowej rzezi.
Stanowisko zostanie wysłane do wszystkich polskich europarlamentarzystów.
Stanowisko Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt w sprawie eksterminacji psów w Rumunii
Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą.
Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. To treść art. 1.ust.1 Ustawy o ochronie zwierząt, która powinna stać się sentencją i wykładnią w postępowaniu człowieka ze zwierzętami. Pies jest zwierzęciem całkowicie zależnym od człowieka, który go udomowił i wyalienował z ekosystemu, bez człowieka nie przeżyje. Człowiek jest całkowicie odpowiedzialny za taki stan, dlatego też niezależnie od sytuacji, winien jest rozwiązywać problemy w sposób humanitarny.
Jako członkowie Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, wyrażamy stanowczy protest wobec przyjętych w Rumunii regulacji prawnych zezwalających na masową eksterminację bezdomnych psów. Ponadto, apelujemy do Europarlamentarzystów o podjęcie działań w Parlamencie Europejskim w celu powstrzymania rzezi bezdomnych psów w Rumunii oraz zmianę przepisów unijnych, dotyczących zwierząt domowych, podwyższając poziom ich ochrony.
Problem bezdomności zwierząt w Rumunii istnieje od wielu lat. Nigdy go nie rozwiązano, a działania jakie podejmowano, zwykle polegały na cyklicznych, masowych eksterminacjach, co nie przynosiło żadnych efektów, ponieważ zwierzęta nadal rozmnażały się bez żadnej kontroli.
W 2011 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka ukarał Rumunię za zaniechanie działań na rzecz rozwiązania problemu bezdomności zwierząt.
Niestety władze Rumunii nie zmieniły swojego podejścia do tego problemu.
Według raportów rumuńskich organizacji pozarządowych w samym Bukareszcie w latach 2001-2007 zamordowano około 145 tysięcy psów.
Unia Europejska w ubiegłych latach przeznaczała środki finansowe, które miały pomóc ograniczyć populację bezdomnych psów.
W chwili obecnej masowej eksterminacji poddawane są również zwierzęta oznakowane kolczykami, czyli wysterylizowane, również przy udziale środków publicznych.
Rumunia jest członkiem UE, ponadto sygnatariuszem Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt Domowych.
Nie można godzić się na takie praktyki w kraju członkowskim UE.
Polska, jako równoprawny członek UE powinna dbać o respektowanie europejskich standardów w całej Unii, dlatego też apelujemy o aktywną i stanowczą reakcję oraz o podjęcie działań w ramach własnych kompetencji i uprawnień w celu wyeliminowała nieakceptowalnych działań władz rumuńskich.
Paweł Suski
Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu
Przyjaciół Zwierząt
